OrigamiArt / Relacje / Wspomnienia z wakacji

Wspomnienia z wakacji

Origami w Pecs

W dniach 10-12 sierpnia 2007 roku, w węgierskim Pecs odbyła się 18 Międzynarodowa Konferencja Węgierskiego Stowarzyszenia Origami…

To było już dosyć dawno, ale czasami miło spojrzeć wstecz i powspominać trochę. Tym razem nikt nie znalazł czasu, by na bieżąco spisać wrażenia z podróży, jest za to solidna dokumentacja fotograficzna z imprezy wykonana przez Adama Szewczyka. Adam z wielkim zapałem rejestrował niemal każdą godzinę naszej podróży i pobytu w Pecsu. Żal by było aby ten trud się zmarnował. W wielkim skrócie więc kilka słów na temat konferencji i duuuży materiał zdjęciowy.
W dniach 10-12 sierpnia 2007 roku, w węgierskim Pecs odbyła się 18 Międzynarodowa Konferencja Węgierskiego Stowarzyszenia Origami… To było już dosyć dawno, ale czasami miło spojrzeć wstecz i powspominać trochę. Tym razem nikt nie znalazł czasu, by na bieżąco spisać wrażenia z podróży
Pecs to piękne, stare miasto. Jego historia korzeniami sięga czasów Cesarstwa Rzymskiego. A o tym, że jest to miasto, które warto zobaczyć świadczy choćby fakt, że w 2010 r. Pecs będzie Europejską Stolicą Kultury. Gospodarze zadbali o to, by wszyscy chętni uczestnicy Konferencji mieli możliwość zobaczyć miasto i poznać jego historię. Największą atrakcją tej części pobytu była chyba możliwość zwiedzenia pierwszej węgierskiej biblioteki publicznej z XVII w. Podobały nam się również bardzo warsztaty w pracowni introligatorskiej.

Interesująca inauguracja konferencji

Organizatorzy przedstawili ciekawy program artystyczny inaugurujący konferencję. Jego punktem kulminacyjnym był pokaz mody przygotowany przez Annette i Paula Hassendorferów z Francji. Stroje wykonane był z szarego papieru techniką crumplingu. Oglądający je widzowie z równym zachwytem podziwiali zarówno stroje, jak i urodę prezentujących je modelek.

Konferencji towarzyszyły dwie wystawy origami. Pierwsza w centrum starego Pecsu. Znalazło się na niej wiele pięknych modeli wykonanych przez czołowych origamistów węgierskich. Ważnym elementem tej wystawy były autorskie modele zmarłego niedawno Akosa Horna. Wnętrze w jakim była prezentowana wystawa, sposób ekspozycji i oświetlenie sprawiły, że zrobiła duże wrażenie na zwiedzających.

Druga wystawa była w ośrodku kultury, w którym odbywała się konferencja. Tam swoje prace mógł pokazać każdy jej uczestnik.

Polskie akcenty w Pecs

Już nie po raz pierwszy Polacy byli na tej imprezie liczną (13 osób) i widoczną grupą. Warsztaty prowadzili: G.Bubniak, I.Ralska, T.Siwak i inni. Wszystkie cieszyły się dużym zainteresowaniem uczestników. Swoje prace (w tym również modele autorskie) na towarzyszącej konferencji wystawie zaprezentowali: A.Biernacki, G.Bubniak, I.Kowalczyk, I.Ralska, T.Siwak i A.Szewczyk.

W sobotni wieczór na centralnym placu Pecsu mieszkańcy miasta mogli wziąć udział we wspólnym z uczestnikami konferencji „ulicznym składaniu”. Każda wykonana składanka przywiązana została do balonika. Zwieńczeniem tej sympatycznej imprezy było kilkaset wysłanych w niebo niebieskich, żółtych i białych balonów.

No i oczywiście jak zwykle można było zaopatrzyć się w papier, książki, oraz inne akcesoria przydatne do składania origami i zdobienia kartek okolicznościowych. Tym razem również nie zabrakło tomboli, która towarzyszy każdej węgierskiej konferencji.

I to już wszystko, co poza warsztatami zaoferowali uczestnikom konferencji organizatorzy. Na Węgrzech spędziliśmy cztery sympatyczne i wesołe dni. Gospodarze jak zwykle ujęli nas swoją gościnnością i życzliwością – za co serdecznie im dziękujemy!

Galeria zdjęć

Tekst: Ela Udziela
(za pomoc w „odświeżeniu” pamięci dziękuję Agnieszce Biernackiej i Grześkowi Bubniakowi), jest za to solidna dokumentacja fotograficzna z imprezy wykonana przez Adama Szewczyka. Adam z wielkim zapałem rejestrował niemal każdą godzinę naszej podróży i pobytu w Pecsu. Żal by było aby ten trud się zmarnował. W wielkim skrócie więc kilka słów na temat konferencji i duuuży materiał zdjęciowy.

Pecs to piękne, stare miasto. Jego historia korzeniami sięga czasów Cesarstwa Rzymskiego. A o tym, że jest to miasto, które warto zobaczyć świadczy choćby fakt, że w 2010 r. Pecs będzie Europejską Stolicą Kultury. Gospodarze zadbali o to, by wszyscy chętni uczestnicy Konferencji mieli możliwość zobaczyć miasto i poznać jego historię. Największą atrakcją tej części pobytu była chyba możliwość zwiedzenia pierwszej węgierskiej biblioteki publicznej z XVII w. Podobały nam się również bardzo warsztaty w pracowni introligatorskiej.

Organizatorzy przedstawili ciekawy program artystyczny inaugurujący konferencję. Jego punktem kulminacyjnym był pokaz mody przygotowany przez Annette i Paula Hassendorferów z Francji. Stroje wykonane był z szarego papieru techniką crumplingu. Oglądający je widzowie z równym zachwytem podziwiali zarówno stroje, jak i urodę prezentujących je modelek.

Konferencji towarzyszyły dwie wystawy origami. Pierwsza w centrum starego Pecsu. Znalazło się na niej wiele pięknych modeli wykonanych przez czołowych origamistów węgierskich. Ważnym elementem tej wystawy były autorskie modele zmarłego niedawno Akosa Horna. Wnętrze w jakim była prezentowana wystawa, sposób ekspozycji i oświetlenie sprawiły, że zrobiła duże wrażenie na zwiedzających.

Druga wystawa była w ośrodku kultury, w którym odbywała się konferencja. Tam swoje prace mógł pokazać każdy jej uczestnik.

Już nie po raz pierwszy Polacy byli na tej imprezie liczną (13 osób) i widoczną grupą. Warsztaty prowadzili: G.Bubniak, I.Ralska, T.Siwak i inni. Wszystkie cieszyły się dużym zainteresowaniem uczestników. Swoje prace (w tym również modele autorskie) na towarzyszącej konferencji wystawie zaprezentowali: A.Biernacki, G.Bubniak, I.Kowalczyk, I.Ralska, T.Siwak i A.Szewczyk.

W sobotni wieczór na centralnym placu Pecsu mieszkańcy miasta mogli wziąć udział we wspólnym z uczestnikami konferencji „ulicznym składaniu”. Każda wykonana składanka przywiązana została do balonika. Zwieńczeniem tej sympatycznej imprezy było kilkaset wysłanych w niebo niebieskich, żółtych i białych balonów.

No i oczywiście jak zwykle można było zaopatrzyć się w papier, książki, oraz inne akcesoria przydatne do składania origami i zdobienia kartek okolicznościowych. Tym razem również nie zabrakło tomboli, która towarzyszy każdej węgierskiej konferencji.

I to już wszystko, co poza warsztatami zaoferowali uczestnikom konferencji organizatorzy. Na Węgrzech spędziliśmy cztery sympatyczne i wesołe dni. Gospodarze jak zwykle ujęli nas swoją gościnnością i życzliwością – za co serdecznie im dziękujemy!

Tekst: Ela Udziela
(za pomoc w „odświeżeniu” pamięci dziękuję Agnieszce Biernackiej i Grześkowi Bubniakowi)

© 2008 – 2012, www.origami.art.pl. All rights reserved.

Dodaj swój komentarz


7 − = cztery

Relacje

Tego działu nie trzeba reklamować. Wszystko cokolwiek dzieje się z Waszej inicjatywy, a co ma związek z interesującą nas sztuką origami, słowem relacje o wydarzeniach, wystawach czy konkursach znajdzie swoje miejsce w tym właśnie dziale. Chcemy go nieustannie rozwijać, oczekujemy również na prace od osób, które do tej pory nie były związane z naszym serwisem. Dział ma za zadanie rozpowszechnić każdą działalność służącą rozwojowi sztuki origami w Polsce.

Popularne artykuły

OrigamiArt na Facebooku

UserOnline

7 Użytkowników online
Silnik wordpress WordPress
banner