Wakacyjne wspomnienia kunsztu Eiffla i Gaudiego cz.1

Witam serdecznie wszystkich miłośników składania papieru! Być może to czysty przypadek i mam nadzieję, że nie będzie to regułą jednak prawda jest taka, że dopiero po roku czasu, po odbytej kolejnej mojej podróży wakacyjnej nowe pomysły przyczyniły się do napisania następnej części „łowcy diagramów”.

Przyznam się szczerze, że coraz trudniej znaleźć w szerokich zasobach internetowych czegoś naprawdę „świeżego”. Większość stron jest mi już dobrze znana, a nowych z ciekawymi diagramami raczej nie przybywa. Rozpoczęte z początkiem września łowy przyniosły jednak efekty, cel został zrealizowany i mam nadzieję, że znalezione diagramy zgodne z moim pomysłem przypadną Wam do gustu.

W tym roku po raz kolejny po długiej podróży europejskimi autostradami odwiedziłem wraz z małżonką i znajomymi dwa przepiękne miasta Europy – Paryż i Barcelonę. Architektoniczny klimat obu z nich wywarł niesamowite wrażenie, pozostawił trwały ślad czego efektem będą poniżej zaprezentowane diagramy.

Cóż może być bardziej charakterystycznego dla francuskiej stolicy, jak nie stalowa nitowana konstrukcja wieży Eiffla. Jej piękno szczególnie przypada mi do gustu tuż po zmroku. Wówczas oświetlona mieni się w różnych barwach dając wiele powodów do upustu artystycznych umiejętności tysiącom fotografującym ją turystów. Zakładam, iż wśród nich był niegdyś Robin Glynn z tą różnicą, iż zamiast robić zdjęcie przelał swoje wrażenia w papierowy model origami. Sam projekt, jak i oryginał stojący w Paryżu nie należy do mało skomplikowanych. Myślę, że żmudne składanie zajmie sporo czasu, być może dni. Do wykonania powyższego dzieła użyłbym dobrego, sprawdzonego papieru pakowego (widoczne prążki w strukturze). Wymarzony byłby kolor szary, w dużym formacie, raczej o małej gramaturze. Liczę na to, iż już za niedługo naszą galerię gościnną na stronie ozdobią Wasze prace.

Pozostaje mi życzyć przyjemności w składaniu oraz cierpliwości i wytrwałości.

Następny odcinek „łowcy”, a zarazem druga część mojej powakacyjnej opowieści już niebawem.
Mario

I would like to welcome all origami fans. I want to describe my holidays trip. I was in Paris and I saw the best known place in this town. I think about The Eiffel Tower. Everyone who want to imagine this amazing place should try to fold Robin Glynn’s model. You could use huge and proof sheet of paper.

łowca diagramów

Robin Glynn

Wieża Eiffla

Źródło: origami.com
Link: strona niedostępna

I’m sure that you will be delighted this model and have a good fun during folding.

3 myśli na “Wakacyjne wspomnienia kunsztu Eiffla i Gaudiego cz.1”

Dodaj komentarz