Origami na youtube. Jo Nakashima i Vincilini

Youtube to prawdziwa skarbnica wiedzy z praktycznie każdej dziedziny. Ja sam regularnie korzystam z prezentowanych w serwisie treści, chętnie subskrybując interesujące mnie kanały. Już dawno zaprzestałem oglądania tradycyjnej telewizji, wybierając ten dużo nowocześniejszy i dopasowany do moich zainteresowań środek przekazu.

Cenię ludzi, którzy starają się robić coś ciekawego i trwają dłużej przy swoim pomyśle ponieważ łatwo jest się zniechęcić nie widząc szybkich rezultatów swojej pracy. Dziś pokażę Wam godne uwagi przykłady osób, które poważnie traktują swoje medialne dzieła. Zapraszam więc na kolejne już spotkanie z origami na youtube (wcześniej polecałem kanał „Yoshida Origami” w niedawnym artykule origami inspiruje).

Vincilini

Na początek polski akcent – Paweł Puklicz znany jako Vinccilini, który od 6 lat na swoim youtubowym kanale prowadzi cykl materiałów poświęconych origami. Obejrzałem kilka filmów tematycznych. Zarówno te, które prezentują jakieś wydarzenia, jak i te, w których obserwujemy głównie ręce składające papier są zrealizowane na przyzwoitym poziomie. Oglądając materiały archiwalne widać zauważalny postęp, autor mówi coraz śmielej i w ciekawszy sposób. Jeżeli chodzi o tematykę to zwykle można tu zobaczyć sposób składania modeli origami, w tym także autorskich lub modyfikacje prac innych twórców. Poza typowymi poradnikami pojawiają się rożnego rodzaju treści, a to troszkę z żartem, a czasem bardziej serio. Ponieważ nożyczek nie stwierdziłem, więc zakładam, że na kanale Vinccilini ich nie uświadczymy, to bardzo dobrze. Oglądalność filmów oscyluje pomiędzy kilkoma a kilkudziesięcioma tysiącami. Kanał ma 18 tysięcy subskrybentów.

Jeżeli nie odrzuci was intro prezentujące autora patrzącego prosto w kamerę i próbującego jednocześnie mówić / przekładać / zginać, poruszać rożnymi modułowymi origami to dalej będzie już tylko lepiej.
Link: www.youtube.com/user/Vincilini


Jo Nakashima

Strona z filmami origami na youtube autorstwa Jo Nakashima potrafi zachwycić. Modele są zaawansowane, pięknie wymodelowane, duża część to autorskie kreacje. Prezentowane treści są zróżnicowane, choć kierują się najczęściej w stronę zwierzątek, kwiatów czy napisów. Na uwagę zasługuje świetny papier używany podczas składania, zachowujący się w palcach mistrza niczym plastelina. Filmy to typowe poradniki małomównych youtuberów, czyli słyszymy tylko szum papieru i trzaski kolejnych zgięć. Jest jakieś magiczne piękno w tych matematycznych działaniach. Dobrym pomysłem są widoczne w narożniku diagramy, a także zgięcia nakładane bezpośrednio na element prezentowanej figurki. Wygląda to bardzo czytelnie.

Kanał istnieje od 11 lat i widać dużą pracę włożoną w odpowiednie zaprezentowanie tematu. Subskrybentów na ten moment jest ponad 1,5 miliona, a średnia oglądalność filmów wynosi kilkaset tysięcy odtworzeń.
Link: www.youtube.com…

Zauważyłem, że pomimo 300 milionów odwiedzin to na kanale wspierających autora na patronite jest zaledwie garstka, bo 33 osoby. Często rozmawiałem o komercyjnym origami z moim redakcyjnym kolegą Bolesławem Gargolem. Doszliśmy do wniosku, że artysta origami prędzej umrze z głodu niż zarobi coś na swojej pracy. To oczywiście uproszczenie, zależne od obrotności danej osoby. Ja sam uczestniczyłem w wielu spotkaniach, po których przytuliłem nieco grosza. Niemniej za często zdarza się, że ktoś chce bezczelnie wykorzystać pasję człowieka (cytaty: zrobi pan sobie portfolio, przecież to dla pana reklama, a to coś kosztuje?).

Origami na youtube. Relacja z V festiwalu w Żarowie

Jako bonus proponuję relację wideo z Festiwalu Origami w Żarowie. To cykliczna impreza, która gromadzi miłośników origami z całej Polski. Pierwszy konkurs odbył się w maju 2013 roku i od początku uzyskał wsparcie OrigamiArt, jako patrona imprezy. Niestety obecna edycja odbyła się bez naszego udziału, za co serdecznie przepraszam. Poprawimy się w przyszłym roku. Relacja z tegorocznego festiwalu jest z pewnością warta waszej uwagi. Możecie w niej zobaczyć m.in. Adama Szewczyka. Są więc co najmniej dwa powody do oglądania tego materiału.

Pozostając w klimatach youtubowych – zachęcam do „subskrybowania” origamiart, z pewnością podobnych materiałów pojawi się tu dużo więcej… cdn.

Rafał Sabat

Dodaj komentarz