OrigamiArt / Origami – Papierowe Fantazje / Redakcja

Redakcja

04 Sty 2001, , , Odsłon: 14 112
,
Zespół prowadzący

Rafał Sabat – redaktor naczelny

Rafał Sabat Decyzja o założeniu strony internetowej poświęconej origami była spontanicznym pomysłem, eksperymentem, którym chciałem rozpocząć zabawę w tworzenie stron internetowych. Moje marzenie o wydaniu książki z figurkami mojego pomysłu zamieniłem na internetową publikację. Okazało się, że bardzo wielu ludziom była ona potrzebna. Z upływem czasu strona się zmieniała razem z moimi gustami graficznymi, pojawiły się osoby, które aktywnie włączyły się do redagowania serwisu, dzięki czemu możecie poznawać origami z różnych punktów widzenia. Moje podejście do tematu jest konserwatywne, nie układam modeli, do wykonania których niezbędne są nożyczki lub klej. Własne figurki staram się wykonywać z jednej, kwadratowej kartki papieru; szukam prostych i efektownych rozwiązań. Wiele z moich prac możecie odnaleźć na tej stronie.

Kontakt     | Wpisy | Publikacje

Zespół redakcyjny

Adam Szewczyk
Adam SzewczykMoja chęć współpracy z Rafałem Sabatem pojawiła się, kiedy po raz pierwszy odwiedziłem jego stronę internetową poświęconą sztuce składania papieru. Zważywszy na moje wieloletnie doświadczenie w origami, szybko okazało się, że dobrym pomysłem będzie moja pomoc w redagowaniu serwisu. Należę do osób, które lubią stawiać poprzeczkę dość wysoko dla sprawdzenia swoich możliwości, i może dlatego lubię układać skomplikowane modele. Moje spojrzenie na tę sztukę różni się od innych. Nie świadczy to o tym, że układam tylko trudniejsze figurki, a te łatwiejsze odrzucam. W origami ważna jest forma i efekt końcowy, czasem prosta rzecz oddaje wszystko to, co powinna. Nie muszę dodawać, że w czasie układania jestem tradycjonalistą i akceptuję tylko czystą sztukę origami, bez używania kleju i nożyczek. Ale to chyba logiczne dla osób, które znają zasady japońskiej sztuki składania papieru. :)

Wpisy | Publikacje

Mariusz Gąsiorowski
Mariusz Gąsiorowski Z origami po raz pierwszy zetknąłem się kilkanaście lat temu składając proste figurki prezentowane w TVP i nieco trudniejsze modele publikowane w „Młodym Techniku”. Do dziś pamiętam diagram stregozaura autorstwa Montrolla, który swego czasu po kilku konkretnych próbach zniechęcił mnie na tyle do układania papieru, że mój powrót do origami miał miejsce dopiero w 2000 roku. Od tego czasu sukcesywnie rozwijam swoje umiejętności w w/w japońskiej sztuce. Gustuję szczególnie w skomplikowanych diagramach stanowiących dla mnie nie lada wyzwanie, przedstawiających głównie świat zwierząt, insektów, dinozaurów, różnorakich stworów i ludzi. Do moich ulubionych twórców w dziedzinie origami należą Robert Lang, Ronald Koh, J.Anibal Voyer… Dzięki tym wielkim postaciom jak i wielu innym światowej sławy diagramistom zrozumiałem, że z kwadratowej kartki papieru, bez użycia nożyczek i kleju można „stworzyć” niemal wszystko. Od niedawna stałem się „łowcą diagramów”… Oprócz origami moim hobby jest jazda na rowerze górskim. Poza tym jestem miłośnikiem oraz szczęśliwym posiadaczem VW „Garbusa” model 1302 z 1972 roku. Zainteresowanych tymi przepięknymi, jedynymi w swoim rodzaju samochodami zapraszam na stronę szczecińskiego klubu Miłośników VW Garbusa „Gryfgarb” www.gryfgarb.org

Wpisy | Publikacje

Renata Toporek
Renata ToporekW kawałku życia, w którym już wiedziałam co to jest origami, złożyłam kilkaset figurek. 99,5% z nich to żurawie. Poza tym kilka słoni, żabek, serduszek ze skrzydełkami, jedna gwiazda i pół jaszczurki. Co jakiś czas, szczególnie po spektakularnych wyjazdach redakcji naszej strony na warsztaty, ogarniają mnie wyrzuty sumienia, że wciąż umiem to samo co 10 lat temu. Mimo starań kilku osób, mimo podziwu dla Oli, która mimowolnie rozbudziła we mnie chęć, aby zacząć składać po to, żeby przekonać się „dlaczego uczy się origami”, nie doczekacie się na tej stronie galerii Renaty Toporek. Pióro „przyrosło mi do ręki”, natomiast galerii mistrzów składania papieru na tej stronie nie brakuje. Ale wciąż liczę, że jak kiedyś się spotkamy, to też Was czegoś nauczę.

Wpisy | Publikacje

Bolesław Gargol
Dziesięć lat temu kupiłem pierwszą książkę poswięconą Origami, mniej więcej w tym samym czasie zacząłem tworzyć własne figurki, co po latach uważam za swoiste naśladowanie Stwórcy w wielkim dziele stworzenia. W Origami istnieje przepych kształtów będący odzwierciedleniem tego, co podziwiać możemy w przyrodzie. Dodam, że prawie w ogóle nie zajmuję się Origami geometrycznym. Gdy czas dojrzał w dość sporą ilość moich figurek, zobaczyłem stronę Rafała i – po skontaktowaniu się z nim – zaczął się dla mnie kolejny etap, odtąd nie tworzę już „do szuflady” ale udostępniam swoje pomysły innym. Jestem zwolennikiem iście samurajskiej surowości reguł rządzących Origami tradycyjnym, za wyjątkiem przypadku gdy gotowe elementy trzeba połączyć za pomocą nacięcia nożyczkami lub warstwy kleju.

Wpisy | Publikacje

Artur Biernacki
Origami interesuję się około 10 lat. Zaczęło się od publikacji diagramów w „Młodym techniku”.

Zaciekawiony zacząłem szukać książek o tej tematyce. Polskie wydania nie zaspokoiły moich aspiracji, ale od czego jest internet. To prawdziwa kopalnia diagramów. Ostatnimi czasy zagłębiam się w problematykę siatek zgięć oraz tworzę własne modele. Jestem konserwatystą jeżeli chodzi o zasady origami, czyli nie używam do składania modeli nożyczek, kleju i najczęściej składam z kwadratowej kartki papieru (ale nie gardzę też prostokątem, trójkątem równobocznym itp.). Oprócz origami moją drugą pasją jest taniec breakdance.

Wpisy | Publikacje

Łukasz Gadomer
Origami zainteresowałem się kilka lat temu, gdy dostałem książkę „Origami – papierowe zoo”. Przez jakiś rok bazowałem wyłącznie na tej książce, aż do momentu, gdy w moim domu pojawił się internet – prawdziwa kopalnia diagramów. W internecie znalazłem także tę stronę. Nawiązałem współpracę z jej redaktorami, z czego się bardzo cieszę.

W samej sztuce Origami staram się trzymać jej zasad – nie używać nożyczek, kleju itp. Najchętniej zajmuję się origami tradycyjnym, rzadziej składam moduły. Prócz Origami interesuję się komputerami (a konkretnie grami) oraz wędkarstwem.

Wpisy | Publikacje

Tomasz Siwak
Tomasz SiwakJak pewnie każde dziecko, swój pierwszy kontakt z origami (choć wiedza o tym, że to się tak nazywa przyszła znacznie później) miałem już w szkole podstawowej: samoloty, pukawki, dmuchane diabełki, dzięcioły. Nie była to jeszcze pasja choć już wtedy próbowałem tworzyć własne „gniotki”, czego efektem były jedynie coraz cieńsze zeszyty. Dopiero pod koniec podstawówki zetknąłem się z diagramami zamieszczonymi w „Młodym Techniku”: łabędziem, gęsią, sową, tyranozaurem, brontozaurem i stegozaurem. Zafascynowany tymi modelami zacząłem poszukiwać nowych diagramów – niestety bezskutecznie; książki dostępne w Polsce był przeznaczone dla początkujących origamistów, a nie dla tych którzy już zetknęli się i opanowali diagramy z „Młodego Technika”. Nie poddawałem się i zacząłem próbować tworzyć własne modele – co po wielu latach zaowocowało pierwszym własnym projektem orła. W tym samym czasie pojawił się w moim życiu internet. To co zobaczyłem sprawiło, że na kilka lat przestałem tworzyć własne modele i skupiłem się wyłącznie na modelach z internetu . Teraz kiedy nabrałem już doświadczenia , z internetowych diagramów korzystam sporadycznie i koncentruję się głównie na tworzeniu własnych modeli. W zależności od nastroju twórczego (nowych pomysłów lub ich braku) tworzę, doskonalę lub powielam własne projekty bądź powielam cudze. Lubię szczególnie typowe modele świata zwierzęcego (głównie ptaki) i roślin oraz bryły geometyczne. Przy tworzeniu projektów najważniejsze są dla mnie: charakter tworzonego projektu oraz estetyka wykonania (dbałość o czystość kształtów, dokładność zgięć). To, co sprawiło, że zafascynowałem się światem origami być może jest wynikiem połączenia moich zainteresowań: artystycznych i matematycznych oraz uniwersalność warsztatowa tworzenia modeli. Bardzo dużo czasu spędziłem malując obrazy, rzeźbiąc i rysując, a równocześnie zawsze bardzo lubiłem geometrię i wszelkiego rodzaju łamigłówki matematyczne. Nie bez znaczenia zapewne jest moja fascynacja doskonałością otaczających nas tworów Natury – ożywionej i nieożywionej: ptaki, dzikie zwierzęta, owady, muszle, kryształy itp. Origami połączyło te wszystkie cechy i dodało własne pierwiastki: papier – symbol lekkości sprawia, że modele stają się subtelne niczym porcelanowe cacka czy koronkowe serwetki, uproszczona forma – pozwala wydobyć te cechy modelu które chce się uwydatnić, a umiejętnie dobrana faktura i kolorystyka dodatkowo je ubogaca. Jednakże, to co najbardziej mnie fascynuje i podejrzewam, że również większość „układaczy” i obserwatorów to fakt, że dysponując tak elementarnym (atomowym) środkiem wyrazu jakim jest kawałek kartki papieru można stworzyć tak różnorodne formy. Modele Origami to prawie „czysta praca twórcza” – cała reszta to tylko papier …

Publikacje

Anna Skorupa
Moja przygoda z origami rozpoczęła się już w dzieciństwie – pierwsze figurki zbudowałam pod kierunkiem mojego taty. Z wielką pasją zaczęłam składać bryłki kilka lat temu, gdy odkryłam olbrzymie możliwości, jakie daje origami modułowe.

Jestem nauczycielką matematyki i dzięki technice origami mogłam zbudować wiele figur geometrycznych, które wzbudziły podziw i zainteresowanie moich uczniów. Diagramy do budowy modeli znajduję w Internecie oraz książkach.

Wpisy | Publikacje

Maria Bis
Figurki origami układałam jako dziecko z ojcem i bratem. Były to proste modele zwierząt i ptaków. Oczywiście bardziej interesowały mojego ojca. Ponowny kontakt z origami to rok 2001. Na studiach podyplomowych zostałam obdarowana przez koleżankę pięknym kręciołkiem. Oczywiście nauczyłam się go wykonywać i nie był to pojedynczy egzemplarz. Całą kolekcję rozdałam moim znajomym. Następnie zobaczyłam świat bryłek matematycznego origami Ani Skorupy, co dopełniło moje zafascynowanie modułkami. Od niej uzyskałam pierwsze informacje o origami modułowym, nauczyłam się czytać diagramy. Dalsze poszukiwania zaczęłam w Internecie i ciągle odkrywam nowe możliwości w tej dziedzinie. Interesuje mnie origami modułowe, ale składam również modele tradycyjne. Jest to ciekawy sposób wykorzystania wolnego czasu, wyciszenia się i odprężenia, a w dodatku powstaje coś co cieszy oczy i budzi podziw. Szkoda tylko, że w Polsce jest tak mało dostępnej ciekawej literatury na ten temat. Inne moje zainteresowania to ciekawe, najnowsze osiągnięcia techniki, grafika komputerowa, sztuka japońska.

Wpisy | Publikacje

Marcin Wołoszyn
Nie wiem, czym pasjonowałbym się w tej chwili, gdyby nie moja nauczycielka plastyki ze szkoły podstawowej. Właśnie tak to się zaczęło: kilka modeli złożonych na zajęciach, przebrnięcie przez rewelacyjne książki Renzo Zanoniego, a następnie lata ciszy… (scenariusz dziwnie wielu osobom znajomy) …do czasu, gdy znalazłem się na studiach. Któregoś dnia postanowiłem sprezentować znajomej na urodziny papierowego skorpiona. Ogromu materiałów o origami, na jakie natknąłem się w sieci nie muszę chyba opisywać. Od tamtej pory moja pasja do składania ciągle się rozwija. Gustuję przede wszystkim w modelach powstających z pojedynczego kawałka papieru i nie toleruję używania nożyczek. Obecnie próbuję zgłębiać tajniki siatek zgięć.Mam także wiele innych zainteresowań: fotorealistyczny ray-tracing, programowanie w języku C, fotografia cyfrowa, astronomia, gra na instrumentach klawiszowych, rysowanie, słuchanie muzyki, haft krzyżykowy, film animowany, a ostatnio także nauka języka japońskiego. Studiuję na Wydziale Chemicznym Politechniki Śląskiej w Gliwicach… po angielsku. :)

Publikacje

Elżbieta Udziela
Pierwszego żurawia złożyłam kilkanaście lat temu. Nauczyła mnie go moja mała wówczas córeczka. Przez kilka kolejnych lat składałyśmy żurawie razem (co roku w innym kolorze) i były ozdobą naszej domowej choinki. I to było prawie wszystko co potrafiłam zrobić, do czasu gdy w 2001 r. spotkałam innych miłośników origami. To Oni pokazali mi wspaniały świat origami, świat, o którego istnieniu wcześniej nie miałam pojęcia. Próbowałam w origami wielu rzeczy. Bardzo szybko zorientowałam się jednak, że nie wszystko jest dla mnie. Początkowo złościłam się gdy po raz kolejny nie udało mi się sprostać jakiemuś diagramowi, a model, który mi się podobał był poza zasięgiem moich możliwości. Dziś już ten etap mam za sobą, przestałam się złościć i robię tylko to co lubię. Poza tym wiem gdzie są takie miejsca i tacy ludzie, przy pomocy których złożyć można wszystko. Wiem też, że jest prawie tyle sposobów na „uprawianie” origami, ile składających go ludzi i każdy może wziąć dla siebie z tej pięknej sztuki to, co dla niego jest najlepsze. Lubię origami modułowe, bardzo lubię kwiaty i origami użytkowe. Najwięcej jednak radości sprawia mi tworzenie własnych wzorów. Kocham mozaiki, zawsze są niespodzianką – nigdy do końca nie wiadomo jaki będzie efekt końcowy. Od niedawna lubię siedząc na działce „odgapiać” od Matki Natury kwiaty. Nie są tak piękne jak żywe, ale jakie to wyzwanie i ile radości gdy uda się uzyskać podobieństwo. Jestem nauczycielką (uczę wiedzy o społeczeństwie i techniki w szkole dla dzieci niesłyszących) i bardzo mnie cieszy fakt, że czasem mogę się podzielić swoją pasją z moimi uczniami.
A czasami
Nowe zgięcia origami
To przychodzą wraz z rymami ;)

Wpisy | Publikacje

Renata Strojek
Wiele lat temu, szukając nowych pomysłów na ciekawe lekcje geometrii, znalazłam książkę w której autor prezentował sposób budowy wielościanów platońskich z papierowych modułów. Z matematycznego punktu widzenia książka mnie nie zachwyciła, ale jej podtytuł „Matematyczne origami” zainspirował do dalszych poszukiwań. I tak zaczęła się moja przygoda ze składaniem. Do tej pory origami kojarzyłam z zabawami z dzieciństwa w układanie prostych, tradycyjnych modeli, wtedy objawiło mi się jako fantastyczna pomoc dydaktyczna z której korzystam do dzisiaj w pracy z uczniami. Wiem, że matematyka dla wielu z nich nie jest ukochanym przedmiotem, a często bywa utrapieniem, ale na lekcjach geometrii powiązanych z origami mogą jej dotknąć , poczuć, a w rezultacie zrozumieć wiele rządzących nią reguł.
Piękno geometrii zaklęte w kwadratowej kartce papieru , która dzięki naszej wyobraźni stanie się zaraz muszlą, smokiem, żurawiem czy różą – to właśnie podgrzewa moją nieustającą fascynację tą sztuką. I tym chciałabym się z Wami podzielić.

Wpisy | Publikacje

Aleksander Biestek
Witam serdecznie czytelników portalu o origami. Mam na imię Aleksander i na stronę natrafiłem, gdy szukałem ciekawych diagramów dostępnych w internecie. Po krótkim rozeznaniu postanowiłem skontaktować się z redakcją i tak zaczęła się nasza współpraca.Origami gości w moim sercu od wcale nie tak długiego czasu, jednak poza nim pasjonuje mnie także matematyka i jej zastosowanie w sztuce. Jako umysł ścisły potrafię dostrzec piękno matematyki w majestacie sztuki tworzenia niesamowitych obiektów. Matematyka i origami nie są jednak moimi jedynymi pasjami. Kolejnym, bardzo ważnym dla mnie hobby, jest gotowanie. Sądzę, że wychodzi mi ono całkiem nieźle, co potwierdzają zadowoleni znajomi. Pozwolę sobie teraz wrócić do głównego tematu, origami: Mój pierwszy model powstał około pół roku temu i od tamtej pory pochłania mnie wymyślanie własnych projektów. Myślę, że osiągnięcie lepszych poziomów w sztuce origami wymaga składania i dogłębnego analizowania prac innych autorów. Dzięki temu poznaję nowe metody i ciekawe rozwiązania, które później mogą znaleźć zastosowanie w moich własnych pracach. Osobiście składam głównie z kwadratu, przy czym nigdy nie zdarzyło mi się skorzystać z pomocy kleju ani nożyczek. Na chwilę obecną posiadam już na swoim skromnym koncie pewną ilość modeli, które zamieszczam na stronie. Mam wiele planów na przyszłość i jestem pewien, że projektów będzie jeszcze dużo. Zachęcam do obejrzenia moich prac.


Publikacje

Damian Malicki
Nazywam się Damian Malicki. Mam 14 lat i od jakiegoś czasu interesuję się sztuką origami. Z początku zajmowałem się modelami z modułu chińskiego, tak zwanych „trójkącików”. Nie wymagało to dużej wprawy w składaniu jedynie sporo czasu. Po jakiś dwóch latach znudziły mi się modele modułowe, zainteresowałem się origami z jednej kartki papieru. Od razu poczułem, że sprawia mi to dużo większą przyjemność, niż origami modułowe. Na początku składałem modele tylko z poradników filmowych. Nie były to skomplikowane figurki, lecz z czasem wykonywałem coraz trudniejsze modele.

Początkowo składałem tylko z papieru ksero i nie przynosiło to oczekiwanych efektów. Wtedy dowiedziałem się o ciekawym połączeniu – gładka bibułka i folia aluminiowa. Dość długo składałem z tego papieru, lecz nie byłem z niego całkowicie usatysfakcjonowany. Od niedawna składam z papieru o nazwie Mulberry. Co prawda na koniec trzeba używać wody do modelowania, lecz efekty są bardzo dobre. Obecnie bardzo dużą wagę przywiązuje do modelowania gotowych figurek i czasem zajmuje mi to sporo więcej czasu niż samo złożenie bazy. Często składane przeze mnie skomplikowane modele nie udają się za pierwszym razem, lub wyglądają brzydko. Wtedy myślę sobie, że już nigdy nie spróbuję więcej złożyć tego modelu, lecz mimo to zazwyczaj ulegam i za jakiś próbuję ponownie… i tak do skutku. Teraz modele składam z diagramów, a także powoli uczę się składać z siatek zgięć.

Kupiłem już wiele książek o origami, takich twórców jak Robert Lang, Kamiya Satoshi , Manuel Sirgo i wielu innych. Z każdej książki staram się złożyć jak najwięcej modeli. Od jakiegoś czasu wymyślam także własne modele, są to na razie proste figurki. Jeszcze w żadnym modelu origami nie użyłem kleju, ani nożyczek i jestem przeciwnikiem ich używania w origami. Niedawno założyłem kanał na portalu YouTube (link), gdzie umieszczam poradniki origami i na który serdecznie zapraszam. Oprócz origami bardzo lubię matematykę i sport.


Publikacje

Jakub Tarkowski
Dzień dobry. Nazywam się Jakub Tarkowski ,ale wszyscy mówią na mnie Kuba. Mam prawie 13 lat i chodzę do pierwszej klasy gimnazjum. Mieszkam w Trzydniku Małym , jak sama nazwa wskazuje ,jest to mała wieś w województwie lubelskim. Moja przygoda z origami zaczęła się w czwartej klasie szkoły podstawowej i trwa do dziś. Początkowo miałem wielkie trudności w składaniu papierowych figurek , ale z czasem , krok po kroku szło mi coraz lepiej, a to dzięki Portalowi OrigamiArt. To tutaj poznałem symbolikę origami , to właśnie na tej stronie nauczyłem się rozszyfrowywać diagramy ,a potem siatki zgięć , to wreszcie tutaj dowiedziałem się tak wiele o sztuce origami . Dzięki tej stronie poznałem wielu ciekawych ludzi , którzy podobnie jak ja lubią origami . Pozdrawiam w tym momencie CAŁĄ EKIPĘ Z PORĘBY 2012 i 2013 . Moje origami jest jeszcze dalekie od doskonałości , ale przecież nie od razu Kraków zbudowali .;) ;) ;)


Publikacje

Tomasz Krawczyk
Witam. Nazywam się Tomasz Krawczyk i mam 17 lat. Pochodzę z Grodźca, małej miejscowości znajdującej się niedaleko Bielska-Białej. Origami zajmuję się od około 5 lat. Moje zainteresowanie tą sztuką wzięło się z Internetu gdzie zobaczyłem kilka zdjęć i po pewnym czasie postanowiłem spróbować. Początkowo modele składałem na podstawie filmików z youtube’a. Jednocześnie korzystałem ze strony OrigamiArt, dzięki której zrozumiałem podstawy origami. Moją wiedzę uzupełniały poza tym książki twórców takich jak Lang czy Satoshi. Przez krótki czas interesowałem się origami modułowym, jednak po pewnym czasie powróciłem do origami klasycznego. Obecnie składam jedynie z całej kartki, najczęściej kwadratowej. Nie używam kleju ani nożyczek. Papier często wykonuję sam z bibuły gładkiej i folii aluminiowej. Swój pierwszy autorski model stworzyłem ponad rok temu. Po nim powstało jeszcze kilka innych. Są one daleki od doskonałości, ale stale nad nimi pracuję. Moimi ulubionym twórcami są Robert J.Lang, Kamiya Satoshi i Nguyen Hung Cuong. Oprócz origami interesuję się akwarystyką i terrarystyką.


Publikacje

Elżbieta Gąsior
Moja przygoda z origami rozpoczęła się w 2002 roku od 3 – godzinnych zajęć warsztatowych dla nauczycieli. Wtedy najbardziej oczarowały mnie efektowne kręciołki. Od tamtej pory samodzielnie rozwijam umiejętność składania papieru korzystając z Internetu, gdzie wyszukuję diagramy i ciekawe modele, które odtwarzam lub modyfikuję. Lubię składanki modułowe o geometrycznych strukturach. Wykorzystuję je w pracy w szkole do uatrakcyjnienia lekcji matematyki, wykonania dekoracji, prowadzenia oryginalnych zajęć pozalekcyjnych i projektów. Staram się popularyzować sztukę origami w różnych działaniach, aby jak najwięcej osób zaczęło się nią zainteresować.
Podejmuję mniej lub bardziej udane próby tworzenia modeli origami według własnych pomysłów (oczywiście bez użycia kleju i nożyczek), jednak lądują one na razie w szufladzie… Oprócz origami wolny czas zajmuje mi szaradziarstwo, dobra książka oraz upodobania artystyczne – papierowa wiklina i decoupage. Współpraca z redakcją to dla mnie zaszczyt i ogromne wyróżnienie.


Publikacje

Autorzy

Tomasz Smołka, Piotr Pluta, Piotr Krychowski, Aleksandra Wallach, Łukasz Adamczyk,
Halina Rościszewska-Narloch, Paweł Jaroszek, Grzegorz Bubniak, Joanna Sowa, Natalia Guzowska Jarosław Majcher

Podziękowania
Adam Klimczak
Adam Szałapski
Agata Lenc-Brol
Agnieszka Biernacka
Agnieszka Tarabuła
Andrzej Pętlewski
Andrzej Połoński
Anita i Artur Cukierscy
Anna Miętka
Anna Krzewińska
Arek Wydrzyński
Artur Sabat
Blanka Pentela
Bogusia Kycia
Bogusława Kasprzycka
Dawid Kurek
Ewa Dudziec
Ewa Prajzner
Gaweł Podwysocki
Irena Kowalczyk
Izabella Ralska
Jadwiga Filipowicz
Jakub Czawa
Janusz Bis
Jarek – ”globo”
Jolanta Maciborek
Jonny
Julia Pawlikowska
Julia Piwakowska
Julita Sobańska
Justyna Sowa
Krzysztof Kaczmarek
Łukasz Halusiak
Maciej Berezowski
Magda Sołtysik
Małgorzata Śpiechowicz
Małgorzata Zaczyńska
Mateusz Buśkiewicz „Gladi”
Marcin Roszkowski
Marcin Fengler
Mariusz „muniek” Chwajoł
Marta Misiak
Marzena Kozak
Marzena Bartula
Mateusz Kloc
Michał Seweryn
Monika Gąsiorowska
Nicolas Terry
Paweł Krasowski
Paweł Szarogroder
Piotr Pełech
Piotr Pisula
Roman Suchenia
Sławek Jasek
Sławomir Kozłowski
Stachu
Stefan Paszkowski
Sylwia Komandera
Tomasz Łowiński
Tomasz Pietrucha
Witold Sobkow
Wojciech Bogacz

OrigamiArt

Strona Origami – Papierowe Fantazje istnieje w Internecie od lipca2000r. Początkowo były na niej prezentowane jedynie modele autorskie Rafała Sabata. Wraz z rozwojem strony i wzrastającą popularnością serwisu do redakcji dołączyły kolejne osoby. Przy ich pomocy autorowi udało się stworzyć ciekawą i rozbudowaną stronę o origami, która dziś stanowi prawdziwą skarbnicę wiedzy nie tylko dla miłośników origami.

Popularne artykuły

OrigamiArt na Facebooku

UserOnline

15 Użytkowników online
Silnik wordpress WordPress
banner